piątek, 13 marca 2015

Selfie Tag! :D

Hei kochani! Dziś zapraszam Was na pierwszy TAG na moim blogu! Jestem bardzo podekscytowana, gdyż nie wiem, czy Wam się spodoba, ale szukałam bardzo długo i wybrałam Selfie Tag. Mam nadzieję, że skomentujecie! 
1.Jaka jest twoja najlepsza cecha fizyczna?
Hmm... Jeśli chodzi o wygląd, to myślę, że oczy, a jeśli o umiejętność fizyczną, to gwiazda bez rąk.

 2. Gdybyś mógł odwiedzić jakiekolwiek miejsce na ziemi to gdzie byś pojechał i dlaczego tam?
Moją ulubioną porą roku jest zima, pasjonuje mnie także surowy klimat, więc myślę, że chciałabym odwiedzić Finlandię i Norwegię. 

3.Co robisz dla rozrywki w weekendy?
Spotykam się z przyjaciółmi, trenuję gimnastykę i piszę bloga. Lubię też próbować nowych DIY i spędzać czas jak najbardziej aktywnie. 

4. Jaką jedną poradę dałbyś młodzieży i dlaczego?
Myślę, że moja rada brzmi : spełniajcie marzenia i nie słuchajcie opinii innych! Są zupełnie nieważne w drodze do celu!

5. Jak myślisz jakim zwierzęciem byłeś/mógłbyś być w swoim poprzednim wcieleniu ? 
Myślę, że byłabym kotem. Jestem przyjacielska i sympatyczna, dopóki ktoś mnie nie zrani. Wtedy zamykam się w sobie i mam cały świat głęboko gdzieś. 

6. Gdybyś mógł cofnąć się w czasie co byś zmienił?
Żyję w przekonaniu iż nic nie dzieje się bez przyczyny. Jednak gdybym miała wybierać... Chyba byłoby to zapisanie się na Pole Dance trzy lata temu. Nic przeciwko temu nie mam, wręcz przeciwnie, uważam, że to piękna sztuka, ale chodzi o moje koleżanki z drużyny i może troszkę o to, że złamałam wtedy rękę. 


7. Co potrzebujesz żeby poczuć się lepiej gdy jesteś chory ?
*KAKAO
*LAPTOP
*KOCYK
*SPOKÓJ
8. Co denerwuje Cię w miejscu gdzie pracujesz?
Jeśli chodzi o szkołę, to jest zajebiście! Nikt mi nie przeszkadza 
i mogę tam uwolnić moją kreatywność! Natomiast na zajęciach cheerleaderskich często denerwuje mnie to, iż wielokrotnie powtarzamy to samo i przez długi okres nie uczymy się niczego nowego. Moja trenerka jest perfekcjonistką. 

9. Nie mogę żyć bez _________.
Uuu...grubo. Hmmm chyba bez *Kakała*, telefonu i internetu, gimnastyki, przyjaciół, rodziny, bloga, mody i siatkówki.

10. Jakbyś mógł mieć jedną super moc w swoim życiu to jaka by to była super moc?
Chyba móc zatrzymać czas. Już nieraz marzyłam na lekcjach, co by tu wywinąć :)
Ok to tyle ode mnie na dziś. Zapraszam do komentowania! 
/May

czwartek, 12 marca 2015

Farbować włosy???!!!!

Hei kochani! Dziś przychodzę do Was z bardzo ważną dla mnie sprawą! A mianowicie, chodzi mi o kolor moich włosów. Strasznie podoba mi się blond, taki jak u moich przyjaciółek:


Wciąż jednak się zastanawiam... Czy nie będę tego żałować?...

Shopping Queen!

Hei kochani! Dziś mam dla was posta pt. Shopping Queen, gdyż uznałam, że taki tytuł będzie najbardziej stosowny do dzisiejszej notki. 

Ostatnio byłam na zakupach razem z przyjaciółką.

Co jest jak dla mnie dziwne, kupiłam bardzo dużo rzeczy! :P Zazwyczaj kupuję jeden zestaw lub jakiś fajny designerski gadget. 


Top~Waikika Inc. 

Jednak w tym poście pokażę Wam rzeczy, które kupiłam w lutym. Tak poza tym, to moja ulubiona pora roku (zima) dobiega końca :( Ale głowa do góry! Nowa pora roku to dla mnie zachęta do działania! 

Czapka~Urban Style

Kupiłam sobie też ostatnio nowe tło do robienia zdjęć, z którego jestem bardzo zadowolona. 
Kurtka~Tally Weijl 
Top~Vero moda 
Shorty~Texas Jeans

Sukienka~H and M


Podpis, który widzicie na dole |Sociality of sun|to super program do przerabiania zdjęć. Jedyne co mnie wkurza to ten stempel w rogu :/
Czapka~House
Top~Takko
Legginsy~Criss Cross
Buty~Nike Air Max 
Mam nadzieję, że post się spodobał :3 Do następnego! May. 

środa, 11 marca 2015

My passion-Chearliding

Hej skarby! :* Dzisiaj chciałabym zaprezentować Wam z bliska moją pasję jaką jest Cheerleading. Postaram się jak najbardziej ją Wam przybliżyć i przedstawić plusy i minusy. Po pierwsze chciałabym wspomnieć iż w Polsce spotkałam się z (osobiście raniącą) nazwą ,,pomponiary"... No na prawdę! Cheerleading to taka sama sztuka jak malowanie i taki sam sport jak piłka nożna, a ci którzy się z nas śmieją sami nie potrafią wykonać przykładowych pozycji. Więc nieważne, czy tańczysz Pole Dance, taniec towarzyski, czy balet. Nieważne co robisz, rób to z pasją! 



Przejdźmy do plusów i minusów tej dyscypliny. Jak zwykle zacznę od minusów.
•Mocny makijaż.
Oczywiście, jedni lubią wyrazisty make-up, inni nie malują się wcale. Warto jednak napomnąć iż (przynajmniej w mojej drużynie) makijaż na występy publiczne przekracza wszelkie granice możliwości. Zobaczcie:
Oczywiście jednym to się spodoba, drugim nie. Ja jednak nie przepadam za tęczą na powiekach i zawsze przed występem, aby uniknąć nieprzyjemności nakładam ochronną powłokę firmy Maybeline:


•Konsekwencje ogromu ćwiczeń.
Często po treningach mam zakwasy na całym ciele. To jednak warunek bycia Cheerleaderką. Pewne mądre słowa mówią: ,,trening czyni mistrza'' Gdyby nie ćwiczenia, czy mogłabym wykonać np. szpagat? 
No więc teraz plusy!
•Rozszerzony krąg umiejętności fizycznych!
Dzięki wspomnianych wyżej ćwiczeniach, nasze zdolności fizyczne osiągają całkiem nowe horyzonty! (Ewelina Lisowska yeah) Możemy nimi nieźle zaimponiwać... ;)
Jeśli chodzi o mity o Cheerleadingu, to Cheerleaderki wcale nie są tempe jak but! To normalne bystre dziewczyny z pasją. Kolejnym mitem jest znany zapewne każdemu ze wszystkich amerykańskich seriali wyższa pozycja cheerleaderek w towarzystwie. To nie prawda! Chłopaki wcale nie uganiają się za nami tylko z powodu uroczej sukienki. 

Kolejnym plusem są:
•Nowe znajomości!
Wstępując do drużynu musisz znać imiona wszystkich koleżanek i ufać im! Bez zaufania nie możemy osiągnąć celu wspólnie! Nie tylko w drużynie, ale i także podczas różnych występów i zawodów można poznać na prawdę ciekawe osobowości. 
•Nagrody!
Nie chodzi mi tutaj o materialne nagrody takie jak np.medal, czy proporzec. Prawdziwą nagrodą są wspomnienia! 
Ja na przykład ostatnio miałam zaszczyt spotkać samą Peyton List! 



(Znaną z Disneyowskiego serialu Jessie) Jest moją idolką i jak dla mnie ikoną stylu! Była bardzo miła i świetnie się z nią rozmawiało. Najlepsze było to, że spotkanie z nią wygrała zwycięska drużyna, a ona odwiedziła również zawiedzionych przegranych! To było na prawdę urocze z jej strony!
Jeśli chcesz zostać cheerleaderką musisz nastawić się na ciężką pracę i wieeele porażek. Pamiętaj: Nie zawsze musisz wygrywać! Liczy się zabawa!